Kameralne spotkanie dla kobiet o tym, jak przejść przez początek jesieni z większą siłą i nie oddać całego swojego ciepła chłodnym porankom, wilgoci, zmęczeniu i codziennemu pośpiechowi.
Spotkamy się przy wspólnym stole, z czymś ciepłym w dłoniach. Porozmawiamy o odporności z perspektywy klasycznej medycyny chińskiej — nie jak o murze, który trzeba zbudować, ale jak o domu, o który można się zatroszczyć.
18 września 2026
godz. 18:00–20:30
gabinet Gortatowo ul. Swarzędzka 10/6
cena: 269 zł
To nie będzie wykład ani kolejna lista sposobów na to, jak nigdy nie chorować.
Będziemy mówić o tym:
– jak wilgoć i chłód wpływają na ciało,
– co jesienią odbiera nam najwięcej sił,
– jak wspierać organizm jedzeniem, ciepłem i codziennym rytmem,
– jak wcześniej zauważać zmęczenie,
– co warto mieć w domowej apteczce infekcyjnej i jak mądrze reagować przy pierwszych objawach,
– jak tworzyć własne kieszenie ciepła na nadchodzące tygodnie.
Będzie spokojnie, praktycznie i kameralnie.
Bo odporność nie zawsze oznacza, że nic nas nie porusza.
Czasem oznacza, że umiemy wrócić do siebie.
A że jesień nie zawsze dotyczy tylko pogody i przychodzi również w życiu kobiety — wraz ze zmianą ciała, innym rytmem, dojrzewaniem i potrzebą mądrzejszego chronienia własnej energii. Jeśli rozmowa nas tam zaprowadzi, dotkniemy także tej jesieni. Bez lęku przed przemijaniem. Z ciekawością wobec tego, co właśnie dojrzewa.
Każda uczestniczka otrzyma również ode mnie mały prezent — własną kieszeń ciepła do zabrania do domu. Znajdzie się w niej coś, co pomoże przedłużyć nasze spotkanie i stworzyć prosty, jesienny rytuał troski o siebie.
Prezent oraz wszystkie materiały są wliczone w cenę spotkania.