Samotna w związku.
Siedem wieczorów i siedem pytań, a także miejsce na Twoje myśli i odpowiedzi.
Jeden wieczór w tygodniu, kwadrans. Karta na lodówkę na końcu.
Dostęp od razu po zakupie, na zawsze.
40 zł.
Jest wtorek, wpół do ósmej.
Siedzicie przy kolacji. Telewizor mówi sam do siebie, dwa telefony leżą ekranami do dołu, ktoś pyta, czy jutro odbierasz małą. Odpowiadasz. On odpowiada. I nagle łapiesz się na tym, że mówisz dokładnie to samo, co w zeszły czwartek.
Nie kłócicie się. Nikt nie trzasnął drzwiami. W Waszym domu jest ciepło.
A Ty i tak wieczorami marzniesz.
A ZA ROK
Policz, ile takich wtorków było w tym roku. Teraz policz, ile ich będzie w przyszłym, jeśli nic się nie zmieni.
Tu nic nie wybucha i to jest najtrudniejsze. Nie ma dnia, w którym mogłabyś powiedzieć „wtedy się zaczęło”. Jest tylko kolejny wieczór, w którym nic się nie stało, i kolejny, i jeszcze jeden. Bliskość nie znika w dniu kłótni. Znika dokładnie w te wszystkie wieczory, w które nic się nie stało.
TO NIE ZNACZY, ŻE GO NIE KOCHASZ
I nie znaczy, że jesteś niewdzięczna, przewrażliwiona albo że „chcesz za dużo”.
Nie zabrakło Ci cierpliwości. Nie zabrakło Ci pracy nad sobą. Przez ostatnie lata robiłaś dokładnie to, co się robi: nie drążyłaś, żeby nie było awantury, nie mówiłaś, bo i tak nie ma kiedy, tłumaczyłaś jego zmęczenie lepiej, niż on sam by je wytłumaczył.
To nie jest wada charakteru. To schemat, który ma swój początek - i tylko dlatego da się go zobaczyć. Nie stąd, gdzie stoisz. Jesteś w samym środku tego związku i z tego miejsca nie widać własnych powtórzeń.
DLA KOGO TO NIE JEST
Jeśli w Twoim domu jest krzyk, poniżanie, straszenie albo strach - ten zeszyt nie wystarczy i nie o tym jest. Wtedy potrzebna jest druga osoba, nie kartka. Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”: 800 12 00 02.
To nie jest też poradnik „jak go zmienić”. Nie ma tu diagnozy drugiej strony ani listy rzeczy, które on robi źle. Jest siedem pytań o Ciebie.
SIEDEM WIECZORÓW
Wieczór pierwszy · Kiedy ostatni raz było inaczej
Wieczór drugi · O czym przestaliście rozmawiać
Wieczór trzeci · Czego nie mówisz, żeby nie było awantury
Wieczór czwarty · Co robisz zamiast rozmowy
Wieczór piąty · Komu opowiadasz to, czego nie mówisz jemu
Wieczór szósty · Czego naprawdę chcesz od niego w tym tygodniu
Wieczór siódmy · Zdanie, które powiesz na głos
Do każdego wieczoru jedno ćwiczenie i puste linie na Twoje pismo. Nie refleksja - konkretna robota na kartce. Ostatni wieczór kończy się jednym zdaniem, które wypowiadasz na głos, i uprzedzeniem, że po nim może przyjść lęk, a nie ulga. Tak to zwykle wygląda.
KTO TO NAPISAŁ
Agnieszka Wójtowicz. Prowadziła własny biznes, pracowała w korporacji, przez lata była tą, która wszystko ogarnia - i długo nie zauważała, ile ją to kosztuje. Scena z telefonem do przyjaciółki zamiast do partnera jest jej własna, nie wymyślona do reklamy.
Dziś prowadzi konsultacje i mentoring dla kobiet, które są w tym samym miejscu: kompetentnych, potrzebnych wszystkim dookoła, zmęczonych w sposób, którego z zewnątrz nie widać.
Pisze tak, jak mówi na konsultacji. Bez teorii z podręcznika i bez tłumaczenia, jak powinnaś.
SAMOTNA W ZWIĄZKU. Siedem wieczorów, w których wracasz do siebie.
Jeden plik PDF do wydruku, A4, 25 stron.
Siedem pytań, siedem ćwiczeń, karta na lodówkę.
ISBN 978-83-982361-3-3.
Dostęp od razu po zakupie, na zawsze, bez abonamentu.
40 zł. Tyle, co dwie kawy na mieście. Konsultacja z Agnieszką kosztuje 350 zł - tutaj te same pytania zadajesz sobie sama, w swoim tempie.
DZISIAJ WIECZOREM
Weź pierwszy wieczór. Piętnaście minut i długopis.
Tyle samo, ile zwykle zajmuje leżenie w ciemności i myślenie o tym, że jutro będzie tak samo.