Masz tak czasem, że chcesz coś powiedzieć po angielsku, ale w kółko używasz tych samych pięciu słów na krzyż? Wszystko jest u Ciebie „very good”, „very bad” albo „very happy”? Brzmisz trochę jak zacięta płyta albo uczeń, który boi się wychylić?
Ten e-book to Twój tuning językowy.
O co w nim chodzi:
Koniec z nudą: Bierze Twoje pospolite słówka (takie jak happy czy check) i wyrzuca je do kosza. W zamian daje Ci amunicję kalibru ciężkiego – słowa, dzięki którym brzmisz jak profesjonalista, a nie turysta (np. zamiast check – scrutinize, czyli prześwietlić coś na wylot).
Zasada drabiny: Nie rzuca Cię od razu na głęboką wodę. Pokazuje drogę:
Poziom "Ok" (Good) – to co już umiesz.
Poziom "Lepiej" (Better) – brzmisz mądrzej.
Poziom "Kozak" (Best) – słowa snajperskie, precyzyjne, idealne w punkt.
Zabójca słowa "VERY": To główny wróg tego poradnika. Zamiast mówić, że byłeś "very tired" (bardzo zmęczony), nauczysz się mówić, że byłeś "exhausted" (wypompowany). Oszczędzasz ślinę, a efekt jest 10 razy lepszy.
Instrukcja obsługi słów: Uczy nie tylko jakie to słowa, ale też kiedy ich użyć, żeby nie wyjść na bufona, który używa trudnych wyrazów przy zamawianiu frytek.
W skrócie: To pigułka wiedzy dla tych, którzy chcą wreszcie przestać dukać "szkolnym" angielskim i zacząć brzmieć tak, żeby szefowi spadły kapcie, a native speaker pomyślał: "Oho, ten gość wie, co mówi".