Napełnij dzban wyobraźni
Anna Dolatowska
Piszę przy blasku świec i w zapachu przypraw z południa – trochę słów, trochę serca, trochę tęsknoty za miejscem, gdzie kawa pachnie kardamonem, a miłość… jest bardziej skomplikowana niż moje zdania podrzędnie złożone.
Jeśli moje opowieści sprawiły, że poczułeś się jak na pustyni pod gwiazdami – możesz zostawić kroplę wsparcia. W końcu nawet nordycko-marokańska czarownica potrzebuje czasem czegoś więcej niż miętowej herbaty i dramatów egzystencjalnych.
Zwiń opis