Cztery rzeczy, które robiłam źle, prowadząc zespół.
To nie jest poradnik z dziesięcioma zasadami delegowania.
To wyznanie. Cztery prawdziwe sceny z mojego życia szefowej, w których byłam święcie przekonana, że problem leży po stronie zespołu — a mój udział okazał się większy, niż byłam gotowa przyznać.
Stałam nad pracownicą, zanim zdążyła cokolwiek zrobić. Poprawiałam po wszystkich, „bo szybciej”. Odkładałam rozmowy, które powinny odbyć się miesiące wcześniej.
Kobiety, które to czytały, mówią jedno: „rozpoznałam siebie szybciej, niż bym chciała”.
Co znajdziesz w środku
Cztery historie, a przy każdej:
– mechanizm, który za nią stoi — co naprawdę się działo, kiedy myślałam, że „pilnuję jakości”,
– konkretne zdanie lub decyzję, którą możesz podmienić od jutra,
– ćwiczenie do zrobienia w Twojej firmie jeszcze w tym tygodniu.
Bez teorii z podręczników. Z gabinetu, nie z sali wykładowej.
Co się zmieni
Przestaniesz szukać winy w zespole tam, gdzie jej nie ma — i zobaczysz, ile naprawdę kosztuje Cię „pilnowanie jakości”.
Dla kogo
Dla właścicielki firmy i szefowej zespołu, która wszystko robi sama, wszystko sprawdza i wychodzi ostatnia — i zaczyna podejrzewać, że samo „więcej starania” tego nie zmieni.
Dla kogo nie
Jeśli szukasz gotowej procedury delegowania w 10 krokach — to nie tutaj.
PDF, 23 strony, około 20 minut lektury. Dostęp do pliku od razu po zakupie.