Często pytacie mnie w wiadomościach: "Babciu Ulu, jak mogę odwdzięczyć się za ten uratowany niedzielny obiad i idealny majonez?". Zawsze powtarzam, że WaszaMoje przepisy się przydały? Podziękuj, stawiając mi wirtualną kawę! Doda mi to sił do pracy ☕️ obecność, zaufanie i miłe słowa w komentarzach to dla mnie absolutnie największa nagroda. Wiem jednak, że wielu z Was chciałoby wesprzeć to, co robię, w nieco inny, bezpośredni sposób.
To właśnie dlatego stworzyłam tę wirtualną "skarbonkę na kawę".
Tworzenie dla Was nowych filmów, odtwarzanie starych receptur z pożółkłych kartek, testowanie proporcji (czasem z małymi wpadkami, zanim wyjdzie idealnie!) – to wszystko wymaga czasu i oczywiście produktów, które muszę kupić do kolejnych kulinarnych eksperymentów.
Każda złotówka, którą tu zostawicie, idzie bezpośrednio na rozwój moich kanałów, zakup składników i utrzymanie tej strony. Wasza wirtualna kawa to dla mnie nie tylko zastrzyk kofeiny, który trzyma mnie na nogach podczas nocnego spisywania nowych porad. To przede wszystkim wspaniały dowód na to, że moje doświadczenie naprawdę zdejmuje Wam z barków kuchenny stres i wprowadza spokój do Waszych domów.
Dziękuję Wam za każdą filiżankę, ściskam mocno i życzę samych udanych wypieków! Niech Wam zawsze wszystko pięknie rośnie! 🌷