Wyobraź sobie rok 2023. GPT-3.5 dławi się na czterech tysiącach znaków, a fora pełne są pytań: jak tu napisać coś dłuższego? Ludzie kombinują, łatają, dzielą teksty jak mogą. Wtedy przypadkiem wpadł mi w ręce fragment HTML i klik – zamiast walczyć, powstał system. Od tego momentu wiedziałem, że AI można ujarzmić prostotą, a nie tylko trikami.
Nazywam się Darek Marchewka. Jestem lektorem, podcasterem i dźwiękowcem, który lubi brać rzeczy z pozoru trudne i robić z nich coś użytecznego. AI traktuję jak narzędzie, nie magię. I właśnie z tego podejścia powstał AI Music Prompt Generator.
Dlaczego jest inny niż reszta? Bo to nie jest kolejny PDF z tysiącem haseł za piątaka. To narzędzie, w którym każdy prompt został zaprojektowany tak, by oddać klimat – dekady, gatunku, nastroju – i faktycznie inspirować do tworzenia. To nie jest masówka, tylko rzemieślnicza robota.
Jak to działa?
Otwierasz plik HTML w przeglądarce (działa też offline), wybierasz styl i kopiujesz prompt. Chcesz gotowca? Proszę bardzo. Wolisz kombinować po swojemu? Generator staje się edytorem – zmieniasz, zapisujesz, budujesz własną bibliotekę. To szkicownik, nie kajdany.
Żebyś poczuł różnicę, zobacz trzy przykłady:
– Cinematic orchestral intro – epickie otwarcie z orkiestrą i perkusją, idealne do podcastu albo trailera.
– Chill lo-fi hip hop – winylowy trzask, Rhodes i boom-bap, czyli klimat kawiarni do tła rozmów.
– Hyperpop with pitched vocals – totalny chaos TikToka, przester, glitch i energia pokolenia Z.
I teraz wyobraź sobie, że to wszystko masz pod ręką, bez szukania w stockach i bez błądzenia w ciemno.
A co jeśli nie chcesz gotowca? Spoko. Generator możesz traktować jak bazę – uczysz się na nim pisać własne prompty, zapisujesz swoje wersje i robisz bibliotekę skrojoną pod siebie.
I to dopiero początek. Wkrótce pojawią się kolejne narzędzia z tej serii:
– Generator promptów do voiceoverów i lektorskich intro/outro,
– Kreator jingli i krótkich efektów dźwiękowych,
– Edytor promptów do miksu i masteringu z AI,
– Pakiety pod social media, które podpowiedzą nie tylko muzykę, ale i tekst, który do niej pasuje.
Jeśli masz dosyć szukania stockowej muzyki w bankach dźwięku, nie boisz się być kreatywny i chcesz gotowca, który jednocześnie pozwoli ci pisać własne prompty – to właśnie znalazłeś rozwiązanie.
Co dostajesz?
– narzędzie, które działa offline w każdej przeglądarce,
– bibliotekę promptów inspirowanych dekadami i gatunkami,
– edytor, w którym zapiszesz i zmienisz własne style,
– bonusowy e-book o legalnym tworzeniu muzyki z AI.
Reszta zależy już od ciebie.