66 Twarzy Lucjana to nie jest satyra, która rzuca hasłami. To konsekwentne przeprowadzenie jednej rzeczy do końca: co zostaje z chrześcijańskiej opowieści, kiedy przestaje się ją chronić przed logiczną konsekwencją.
Jezus nie jest tu symbolem ani figurą. Jest postacią wziętą dosłownie, z jego słowami, decyzjami i postawą. I właśnie dlatego zaczyna się problem. Lucjan nie atakuje go emocjonalnie. On go czyta. Zdanie po zdaniu. Sens po sensie. Bez interpretacyjnej taryfy ulgowej.
Efekt nie wynika z kpiny, tylko z precyzji. Im dokładniej mit zostaje potraktowany, tym mniej się broni.
To książka, która nie „uderza w religię”. Ona odbiera jej jedną rzecz: możliwość bycia nietykalną. I nagle wszystko zaczyna się chwiać.
W pakiecie otrzymujesz ebook w formacie: mobi, epub oraz PDF