KSIĘGARNIA FILIP KRZEMIEŃ
WINA W LICZBIE MNOGIEJ (odcinek 5)

Punktem wyjścia jest brutalny atak w Jarosławiu i reakcje, które pojawiły się niemal natychmiast po ujawnieniu narodowości sprawcy. Interesuje mnie jednak nie sama zbrodnia, lecz to, co dzieje się chwilę później: moment, w którym odpowiedzialność jednego człowieka zaczyna rozlewać się na cały naród.

Piszę o zbiorowej winie, podwójnych standardach, nacjonalizmie, statystyce przestępczości i naszej wyjątkowej łatwości w dzieleniu świata na „nas” i „ich”. Bez ukrywania niewygodnych danych i bez udawania, że narodowość nigdy nie ma znaczenia. Ale też bez zgody na prymitywne równanie: jeden sprawca = milion winnych.

Zapisz się, aby otrzymać pliki