Jak budować długoterminową przestrzeń, która prowadzi klientów przez transformację — i komunikować oraz sprzedawać ją inaczej niż pojedynczy kurs czy produkt online.
Czułam się jakbym miała płacone za zbieranie ziemniaków, ale w subskrypcji już za to zbieranie ziemniaków nikt mi nie płaci.
Skomentowałam to terapeutce, która pytała, co słychać u mnie w biznesie.
To było chwilę po tym, jak ruszyłam z subskrypcją ROZKWIT.
Klientki powiedziały tak, podekscytowane.
Wizja tego, jakie tematy mam poruszać każdego miesiąca, pokazała mi się bardzo jasno.
Materiały zostały wysłane na platformę.
A ja w nocy czułam falę niepokoju, czując się mega dziwnie — mając płacone, a ja w tej sekundzie nic nie robię.
I właśnie tym „zbieraniem ziemniaków” potrafiłam opisać mojej terapeutce to, jak się czułam.
Bo to był zupełnie inny świat, w którym mój biznes opierał się na publikowaniu treści w social mediach i prowadzeniu spotkań 1-1, gdzie miałam płacone za spotkanie.
A tutaj, w subskrypcji, weszłam w świat skalowania, gdzie nie mam już płacone za godzinę, tylko za wartość.
I nie chodzi tutaj tylko o materiały, które prowadzą moje klientki w transformacjach i wiszą na platformie, więc mogą z nich korzystać samodzielnie.
Ale również o odpowiedzialność, presję i świadomość tego, że w swojej przestrzeni mam klientki non stop.
Że istnieje jakiś ekosystem, kosmos ;) w którym klientki cały czas są w mojej płatnej przestrzeni.
Na początku mój układ nerwowy tego nie ogarniał.
Jak to — one są, a ja mogę iść spokojnie spać?
Temat zaufania, odpuszczania kontroli, przewodzenia klientkom i podejmowania wielu decyzji wskoczył na zupełnie inny poziom.
Dzisiaj mija ponad rok, kiedy prowadzę z sukcesem subskrypcję ROZKWIT.
I nie tylko mogę powiedzieć, że sama subskrypcja wygenerowała 70 000 zł w rok, ale wzruszam się na myśl o stworzeniu biznesowego domu ROZKWIT.
Wydawało mi się, że tuż przed otwarciem subskrypcji musiałam mocno „dojrzeć”, aby biznes zaczął przynosić stabilność.
Ale dopiero decyzja o jej uruchomieniu zabrała mnie na kolejny poziom dojrzałości.
Zrozumiałam wtedy, że subskrypcja nie jest tylko pasywnym dochodem, wygodą dostępu do materiałów i skalowaniem.
To przede wszystkim miejsce tworzenia społeczności, w której muszę stanąć jako dojrzała mentorka, która wie, gdzie zabiera swoich klientów.
I właśnie wtedy zobaczyłam, że prowadzenie subskrypcji to nie jest tylko „dodanie produktu”.
To zupełnie nowy sposób myślenia o biznesie.
I dlatego powstała Subskrypcja Storytellingowa — kurs, w którym uczę nie tylko tworzenia subskrypcji, ale prowadzenia jej w czasie.
3 FILARY SUBSKRYPCJI STORYTELLINGOWEJ
1. Twoja historia jako fundament subskrypcji
Subskrypcja nie zaczyna się od tematów.
Zaczyna się od Twojej drogi.
Pokażę Ci, jak:
• wykorzystać własną historię transformacji jako fundament całej przestrzeni
• odnaleźć główny kierunek, w którym prowadzisz klientów
• stworzyć subskrypcję, która nie jest przypadkowa, tylko wynika z Ciebie i Twojego doświadczenia
2. Projektowanie ścieżki klienta zamiast pojedynczych materiałów
Subskrypcja nie jest biblioteką treści.
Jest procesem prowadzenia człowieka.
Pokażę Ci, jak:
• projektować masterclassy, kursy i wyzwania jako elementy jednej transformacji
• planować rozwój subskrypcji w czasie, bez chaosu i przypadkowych tematów
• edukować klientów tak, aby realnie przechodzili zmianę, a nie tylko konsumowali treści
3. Sprzedaż wielowymiarowej przestrzeni przez storytelling
Subskrypcji nie sprzedaje się jak kursu.
Bo nie sprzedajesz jednego efektu.
Sprzedajesz kierunek.
Pokażę Ci, jak:
• sprzedawać subskrypcję, która obejmuje wiele tematów i etapów rozwoju
• komunikować wartość całej przestrzeni, nawet gdy rośnie ilość materiałów
• opowiadać o subskrypcji tak, aby klient rozumiał „dokąd idzie”, a nie tylko „co dostaje”
• budować długoterminowe zaangażowanie przez storytelling, a nie przez listę lekcji
W kursie również przyjrzymy się różnym etapom:
jak ruszyć z subskrypcja
poprowadzić ją przez pierwsze 3-4 miesiące
utrzymać ją i wprowadzić na dojrzalszy level, kiedy pierwsza fala ekscytacji minie
W dzisiejszych czasach, kiedy jesteśmy przeładowani ilością scrollowania, milionem aplikacji i social mediów, czujemy się nie tylko przebodźcowani, ale też szukamy miejsc, gdzie poczujemy się widziani i bezpieczni, aby podzielić się swoimi historiami i otrzymać indywidualne wsparcie.
Dlatego właśnie dzisiaj jest moment na tworzenie subskrypcji — miejsca społeczności, w którym klienci czują się bezpiecznie i otrzymują długoterminową, realną pomoc.
W maju zapytałam Wszechświat, jak mogę zabrać moją subskrypcję ROZKWIT na kolejny poziom.
Otrzymałam odpowiedź:
„Pragniesz więcej — daj więcej.”
Dlatego w pierwszej edycji tego kursu dzielę się wszystkim, czego nauczyłam się o prowadzeniu subskrypcji jako przestrzeni, a nie produktu.
Przeprowadzę Cię krok po kroku przez proces:
• kim potrzebujesz stać się jako liderka tej przestrzeni
• jak prowadzić swój biznes w modelu subskrypcyjnym
• jak budować relacje i prowadzenie klienta w czasie
Aby Twoja subskrypcja nie była chwilowym projektem.
Ale długoterminowym domem Twojego biznesu.