Wbrew obiegowej opinii do small talku nie potrzebujesz charyzmy. Potrzebujesz struktury, a tę właśnie trzymasz w rękach. To narzędziownik dla osób, które przed wejściem w rozmowę czują napięcie. Dla tych, którzy analizują pierwsze zdanie tak długo, aż szansa poznania kogoś i wejścia z nim w relację mija. Dla tych, które po rozmowie myślą „mogłem powiedzieć to lepiej”.
Wkurza cię to, że przed spotkaniami i rozmowami czujesz napięcie, które wysysa energię jeszcze zanim cokolwiek się wydarzy, a potem masz do siebie pretensję, że znowu się nie odezwałeś?
Wiesz dokładnie, co chcesz powiedzieć, a kiedy przychodzi moment, kiedy trzeba to zrobić nie masz na to śmiałości?
A może irytujesz się tym, że osoby mniej kompetentne są bardziej słyszane, podejmują decyzje i zajmują przestrzeń, podczas gdy ty zostajesz z poczuciem złości i bezsilności?
Jestem ekspertką od neuro small talku, który pomaga wchodzić w relacje i kreować wpływ. Przeprowadzam moich klientów przez drogę, która zaczyna się od myślenia: „czy ja w ogóle mogę coś powiedzieć” do myślenia „to ja projektuję tę rozmowę”. Od regulacji siebie, przez budowanie relacji, do realnego wpływu w sytuacjach wysokiej stawki.
Wiem, jak to jest, kiedy z jednej strony masz kompetencje, doświadczenie i realną wartość do wniesienia, a z drugiej paraliżuje Cię rozpoczęcie rozmowy i to, że musisz powiedzieć coś mądrego i sensownego. Znam sytuacje, w których z jednej strony nie chcesz się przepychać ani niczego udowadniać, a z drugiej widzisz, że brak głosu realnie kosztuje cię wpływ, projekty i pieniądze. Wiem, jak poradzić sobie, kiedy z jednej strony chcesz lekkości i swobody w mówieniu, a z drugiej lęk przed oceną i wstyd związany z milczeniem zamykają ci usta.
Pokazuję moim klientom drogę, którą sama przeszłam - od napięcia w rozmowach do lekkości i prezentowania na TED. Przez ostatnie 15 lat przeszkoliłam ponad 10 tysięcy profesjonalistów, dając im narzędzia i ramy do samodzielnego stosowania.
Dzisiaj w rękach trzymasz zestaw moich ulubionych narzędzi dla początkujących w small talku. Dzięki nim sama zaczęłam budować satysfakcjonujące relacje prywatne i biznesowe. Marzę o tym, żeby dzięki nim Twoje nastawienie do small talku zmieniło się z „a fuj” na „ale to przyjemne”.