Jestem trenerką EFT i Matrix Reimprinting. A mówiąc po ludzku? Pomagam terapeutkom, coachkom i kobietom z misją zarabiać na swojej pasji z pełnym przekonaniem: „Tak, to, co robię, jest cholernie wartościowe”.
Przez lata pracowałam z setkami kobiet. Dziewczyny miały w kieszeni świetne wykształcenie, stosy certyfikatów i ogromne serce do pomocy. Ale gdy przychodziło do wyceny sesji albo rzucenia kwoty na głos? Klucha w gardle, ścisk w żołądku i nagłe „STOP” wysyłane przez ciało.
Znasz to?
Odkładanie podwyżki na wieczne nigdy.
Kasowanie posta o nowych zapisach tuż przed publikacją.
Branie ułamka tego, na co zasługujesz, bo „co jeśli ona odejdzie i zostanę z niczym?”.
Te wszystkie ciche przekonania, że wychylanie się jest niebezpieczne, że chcenie więcej to chciwość, i że najpierw trzeba harować, żeby w ogóle móc poprosić o swoje.
I właśnie tym się zajmuję. Nie bawię się w puste motywacyjne hasła.
Łączę EFT, Matrix Reimprinting i pracę z podświadomością, żeby dotrzeć do źródła tych blokad i po prostu je przepisać. Nie tylko w głowie, ale w ciele i w emocjach. Tam, gdzie te blokady naprawdę siedzą.
To podejście zadziałało u mnie (zbudowałam wokół tego społeczność 150 tysięcy kobiet na Instagramie i Facebooku!) i działa u moich klientek. Jeśli czujesz, że dajesz z siebie masę wartości, a na konto wpływają grosze – obiecuję Ci, że nie musisz tak żyć. Jesteś w dobrym miejscu.
Usiądź wygodnie, rozgość się. Zmienimy to razem.
Małgosia