Zdjęcie produktu
Pākehā. Tam, gdzie nikt nie czekał
Patrycja Wojkowska
69,00 zł
  • Katarzyna Stercz
    Patrycja ma niewątpliwie talent pisarski - czytając Pākehā ma się wrażenie, jakby autorka siedziała obok, w fotelu, z kubkiem gorącej herbaty w dłoniach, i opowiadała nam o świecie z czułością i zachwytem. Ogromnym atutem książki jest to, że w czasach masowo wydawanych podróżniczych e-booków udało jej się zachować autentyczność stylu i przekazu. To sprawia, że mocno rezonuje z czytelnikiem.
  • Martyna
    Autorka zamieściła w niej dużo ciekawostek. Ilustracje są przepiękne. Czytając tę książkę czułam się, jakbym razem z autorką brała udział w tej podróży. Jest napisana od serca, szczerym językiem. Momentami wzbudzała u mnie wzruszenie, jak również trzymała w napięciu. Nie jest to zwykły przewodnik po Nowej Zelandii, czyta się ją przyjemnie, z zaciekawieniem co wydarzy się dalej.
  • Kama
    Wspaniała, pełna emocji książka, wciągająca bez reszty. Serdecznie polecam!
  • Marta ejmaoczytasz
    Młodych, co to podróżują jest od cholery. Oho-myślę-zaraz będzie o przekraczaniu granic, jedności z kosmosem i tym wszystkim, co jest modne, proste i konieczne. Otóż, niekoniecznie. Na pochwałę zasługuje z pewnością słuszna warstwa faktograficzna. Mitologia maoryska. Najważniejszą wartość tej publikacji stanowi warstwa obserwacyjna dotyczącą samych ludzi, sprawnie wkomponowana w wątek drogi.
  • Ewa Popielarz
    Odwaga i otwartość – dwa słowa, które najlepiej opisują tę książkę ✨ „Pakeha” 🌿 to opowieść o samotnej wyprawie na drugi koniec świata. O ludziach i o ich historiach. A przy tym to uczta dla oka 😍 Dajcie się zabrać do Nowej Zelandii – lepszej przewodniczki nie znajdziecie! 🌿
  • Czakulino
    Pamiętam Patrycji relacje z NZ, zestawiam je z historiami z książki. Mam w sobie takie - ile to siły i cierpliwości trzeba w sobie mieć, żeby to wytrzymać, przeżyć, i jeszcze szczerze opowiedzieć. Do książki jeszcze wrócę, bo mam ostatnio chęć wracania do książek, które mocno we mnie „zarezonowaly” 😉
  • Marta
    eymaoczytasz
    Przeżyłam coś nowego. Nie powiem, najpierw sądziłam, że to kolejna wersja przygód w stylu pop-psychologii i przekraczania granic, bez kosztów. Ale - na szczęście dla mnie - nie poszło w tę stronę. Zobaczyłam wrażliwą dziewczynę, która ciekawa jest ludzi. O NZ wiedziałam do tej pory tyle co nic. Dzięki temu mogłam poznać choćby skrawek.
  • Magdalena Miazek
    Genialny styl pisania! Jeju jakie to jest piekne 😍