Dokładnie 15 lat temu zaczynałam od zera przedłużać włosy w małej kawalerce, której mieszkałam z mama. Warunki były fatalne, mylam klientkom włosy w brodziku pod prysznicem a zamiast fotela miałam oskubane krzesło.
Klientek zaczęło przybywac, dały mi szanse. Widziały we mnie pasje i dokładność. Każdą zarobioną złotówkę inwestowałam w salon i szkolenia i sprzęt. Droga nie była łatwa…. Reklamacje, afery, dramy i hejt w internecie. Przechodziłam już wszystko.
Aktualnie? Regularnie podróżuje po świecie, kupiłam mieszkanie, salon bo wiem jak połączyć kropki w tej baraży. Kosztowało mnie to dużo pracy i czasu a Ty nie musisz tego czasu tracić bo wszystko mówię w moich kursach. Wszystkie strategie, techniki pracy i sekrety Mistrza.
Jestem Vice Mistrzem Polski w przedłużaniu włosów, występuje jako prelegentka jak Konferencjach. Sama nie wiem czy jeszcze moje w tej branży osiągnąć coś więcej ale kto wie :)
Gwarantuję Ci, że po moich radach ale masz trzymać się tego ściśle! Będziesz zarabiać jak stylistka premium i nie będziesz walczyć o klienta bo klientki będą same się do Ciebie odzywać. To nie tylko kurs to 15 lat mojej pracy i wiedzy. Oczywiście możesz dalej stać w miejscu i zarabiać z klientki 300-500 zł, ja osobiście wolę 5 000 zł - wybór należy do Ciebie.