sober team rr
„Nie piję. Nie ćpam. A i tak tonę. Cena Wyzwolenia: Droga z Piekła Współuzależnienia"

No właśnie... Jeżeli od lat sprzątasz cudzy bałagan, tłumaczysz partnera przed rodziną i karmisz się nadzieją, że „on się w końcu zmieni"... zatrzymaj się na chwilę. Ta książka jest właśnie dla ciebie. To nie jest miła lektura do poduszki. To brutalne, ale i niezwykle uwalniające studium, które zdejmuje z nas wszystkich zasłony milczenia i nazywa rzeczy po imieniu. Pokazuje mechanizmy, które więżą ludzi w pułapce ratowania kogoś, kto wcale ratowany być nie chce. Dokładnie tak. I to uświadomiło mi, jak potężne są te mechanizmy i jak bardzo potrzebujemy o tym głośno rozmawiać. Bo wyobraź sobie... wyobraź sobie taką sytuację. Siedzisz w płonącym budynku. Dym dusi cię od lat, ogień po kolei trawi kolejne pokoje. A ty w końcu, resztkami sił, po prostu wyważasz te drzwi i wybiegasz na zewnątrz.

Ledwo żyjesz.

Dokładnie! Ledwo łapiesz oddech, kaszlesz, ale żyjesz. I nagle tłum gapiów, który zebrał się wokół, zamiast pomóc, zaczyna na ciebie krzyczeć! A co krzyczą?„Egoistka! Zostawiłaś go tam w środku! Dlaczego sama nie ugasiłaś tego pożaru?!". Brzmi jak kompletny absurd, prawda? Jak scena z jakiegoś surrealistycznego koszmaru. Słuchając tego, aż ma się ochotę potrząsnąć tymi ludźmi i zapytać: „Co wy w ogóle mówicie?!".

Zapisz się, aby otrzymać pliki