Od szuflady do Spotify w 10 dni
Kurs krok po kroku: od tekstu w szufladzie do pierwszego utworu w serwisach streamingowych
Przez ponad 30 lat pisałem do szuflady. W styczniu 2025 roku wydałem pierwszy utwór. Dziś moja „Księżycowa Prośba” ma ponad 4 miliony odtworzeń na Spotify, bez wytwórni, bez studia nagrań i bez ani jednej playlisty redakcyjnej.
Wszystko, czego się po drodze nauczyłem, zebrałem w 10 lekcji. Każda zajmie Ci kilka minut czytania, a do każdej jest jedno zadanie na dziś. Po 10 dniach masz swoją niszę, pierwszy utwór w drodze do serwisów i plan na kolejne miesiące.
Co znajdziesz w kursie:
Lekcja 1. Twoja nisza. Dlaczego muzyka „dla wszystkich” nie działa i jak znaleźć ludzi, którzy już szukają tego, co tworzysz.
Lekcja 2. Zasady przy muzyce z AI. Kiedy utwór stworzony z pomocą AI naprawdę należy do Ciebie, którzy dystrybutorzy go przyjmą i czego pilnuje Spotify.
Lekcja 3. Pierwszy utwór. Mój sposób tworzenia w pięciu krokach: od kartki z tekstem, przez melodię i aranżację, po wokal i darmowy mastering.
Lekcja 4. Przygotowanie wydania. Plik, okładka, tytuł i opis, czyli wszystko, żeby wydanie przeszło weryfikację za pierwszym razem.
Lekcja 5. Wybór dystrybutora. Moje doświadczenia z Ditto, DistroKid, CD Baby i Mugo. Opłata roczna czy prowizja, i dlaczego nie warto trzymać wszystkiego w jednym miejscu.
Lekcja 6. Spotify for Artists i algorytm. Skąd biorą się miliony odtworzeń bez playlist redakcyjnych i jak za darmo trafić do Release Radar swoich obserwujących.
Lekcja 7. TikTok i YouTube. Jak moja piosenka stała się viralem i jakie nawyki w mediach społecznościowych naprawdę działają.
Lekcja 8. Marketing i własna społeczność. Jak zbudować kontakt ze słuchaczami, którego nie odbierze Ci żaden algorytm, i z kim współpracować w swojej niszy.
Lekcja 9. Ochrona utworów i oferty wytwórni. Jak odzyskałem skradziony utwór, jakie dowody autorstwa warto mieć i na co uważać, gdy po sukcesie piszą do Ciebie firmy z ofertami.
Lekcja 10. Rytm wydań i plan na kolejne miesiące. Dlaczego wydaję w piątki, co dwa tygodnie, i jak ułożyć plan, który utrzymasz przez cały rok.
Dla kogo jest ten kurs:
dla osób, które mają teksty w szufladzie i chcą, żeby ktoś je usłyszał,
dla tych, którzy tworzą muzykę z pomocą AI i chcą ją wydawać zgodnie z zasadami,
dla tych, którzy wydali już kilka utworów, ale nikt ich nie słucha.
Nie potrzebujesz studia nagrań, wykształcenia muzycznego ani znajomości w branży. Ja ich nie miałem.
Co dostajesz:
10 lekcji z zadaniami do odhaczania w jednym pliku PDF,
dostęp od razu po zakupie,
plik zostaje u Ciebie na zawsze, możesz do niego wracać i go wydrukować.
Jak korzystać: rób jedną lekcję dziennie, najlepiej o stałej porze. Jeśli jakiegoś dnia nie zdążysz, nic się nie stanie, wróć do niej następnego dnia.
Tomasz Apanasiuk