Większość problemów, z którymi zmagamy się na co dzień, zaczyna się w jednym miejscu – odruchowo uciekamy od tego, co czujemy. A przecież właśnie tam często zaczyna się to, czego szukamy od lat.
Próbujemy się uspokoić, szukamy rozwiązania na zewnątrz i robimy wszystko, by choć na chwilę przestać czuć.
Teraz Oddech to przestrzeń, w której uczysz się świadomej obecności z oddechem, ciałem i doznaniem. Nie po to, by coś naprawić, lecz po to, by przestać uciekać. To właśnie świadoma obecność tworzy warunki, w których zmiana staje się naturalna.
Nie walczysz z tym, co czujesz, nie tłumisz emocji i nie zmuszasz się do spokoju. Zamiast tego uczysz się być obecnym. Wtedy napięcie często zaczyna puszczać, umysł stopniowo cichnie, a Ty coraz częściej doświadczasz spokoju, lekkości i głębszego kontaktu ze sobą.
Bo nie zawsze potrzebujesz czuć mniej. Czasem potrzebujesz nauczyć się być z tym, co czujesz.
I właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa zmiana.